Boom na rosyjską żywność. Polacy kupują jej coraz więcej

Temat: Rosja a mianowicie Polska

  • Ekspert o rosyjskich gigantach: to nie jest działanie biznesowe. To element działań hybrydowych
  • Premier: gazociąg z Danii bardzo realny
  • Chcą zaostrzenia sankcji wobec Rosji. "Putin musi być szybko wyprowadzony z błędu"
  • Polskie "nie" dla Rosjan. Zgrzyt ws. gazociągu biegnącego wzdłuż własnej granicy
  • Zła wiadomość gwoli Rosjan. Bruksela może zatrzymać Nord Stream 2

Zaskakujący efekt rosyjskiego embarga. Import produktów żywnościowych wraz z napisem "Made in Russia" bije rekordy – donosi "Metro".

Po tym jak Rosja wprowadziła embargo na zachodnią – w tym polską – żywność, eksport do Rosji spadł w ub. r. nieomal 30 proc., do nadzwyczajnie niskiego poziomu 880 mln euro. Tymczasem my kupiliśmy od Rosjan produkty żywnościowe za 160, 6 mln euro, to 78, 9 proc. więcej niż przy 2013 r. – powstaje ze wstępnych danych resortu rolnictwa.

Rosja grozi Serbii embargiem. Przez polskie jabłka

Dlaczego?

Takiego boomu na rosyjskie produkty rolno-spożywcze nigdy odrzucić było. Zadziałał efekt osłabienia rubla – wyjaśnia Zbigniew Ekiert z Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji obok Ambasadzie RP w Moskwie.

Jak mówi, przy ciągu ostatniego roku cena rubla wobec euro bądź dolara obniżyła się nieopodal połowę, co oznacza, hdy rosyjskie produkty stały się dla zagranicznych odbiorców o połowę tańsze. Polscy biznesmeni zauważyli okazję i chętniej zaopatrują się na rynku rosyjskim – dodaje.

Jakie produkty?

Według Ekierta świetnie widać to np. w obwodzie kaliningradzkim. Dziś coraz mniej opłaca się jeździć do Naszego kraju na zakupy; zdarza się za to, że to Ludzie z polski niektóre produkty mogą zakupić taniej po rosyjskiej stronie, nie tylko żywność, jednak nawet elektronikę – dostrzega.

12, 5 mln euro kary dla firmy Nike