Fałszywe faktury. Na co mieć się na baczności?  Tech

Temat: Internet

  • Kolejny bank ostrzega klientów. "Złośliwe oprogramowanie"
  • Globalny ranking prędkości sieci. Polska zaliczyła awans, lecz do podium mamy daleko
  • Koniec piractwa, czy cenzurka w internecie? Emocje naokoło propozycji reformy prawa autorskiego
  • Kradzież na RODO. Obserwacja na nowy sposób naciągaczy
  • Uwaga na fałszywe "bony" do Biedronki. Oszuści wyłudzają dane

Wadliwe faktury zalewają skrzynki pocztowe mailowe klientów. Hakerzy wysyłając dokumenty pochodzące rzekomo od momentu operatorów telefonii komórkowej, zaś nawet Poczty Polskiej wyłudzają w ten sposób pieniądze. Zobacz, jak się przed tym obronić.

Fałszywe faktury i polecenia zapłaty to coraz powszechniejszy strategia wykorzystywany przez internetowych przestępców do wyłudzenia pieniędzy. Zanim miesiącem pisaliśmy o niezgodnych z prawdą wezwaniach do zapłaty od czasu Centralnego Rejestru Radiokomunikacji i Telewizji, które na e-mail otrzymywali klienci Poczty Naszej.

Groźny wirus w Facebooku. Trzy rady, jak się uchronić

Przed tygodniem na skrzynkach pocztowych wielu internautów pojawiły się e-maile zawierające fałszywą fakturę, która rzekomo pochodziła od firmy Orange. Historia powtórzyła się kilka dni nim, ale tym razem hakerzy powoływali się na odrębnego operatora - firmę Play.

Dokumenty we wszystkich przypadkach były podobne do odwiedzenia oryginalnych i nieuważni internauci mogli dać się nabrać wysyłając pieniądze na konta bankowego w rajach podatkowych. Aby ustrzec się przed takowym błędem warto zgłębić własny poradnik.

Co uczynić, aby się nie nabić w butelkę? Zobacz nasz poradnik

Kiedy uzyskamy e-mail z rzekomą fakturą należy upewnić się, czy pochodzi od właściwego nadawcy. Można to sprawdzić wchodząc na stronę internetową określonej firmy.

W ostatnim przypadku rzekomych faktur od momentu firmy Play dokumenty były rozesłane z podejrzanie wyglądających adresów. Wśród nich zostały m. in. akkas. [email protected] renault. com. tr, zaś. [email protected] web. tr, [email protected] info oraz [email protected] com.

Tymczasem jedyny link e-mail, z którego rozsyłane są prawdzie faktury Play to [email protected] pl.

Podobnie jest np. po przypadku firmy PGE, jakiej klienci otrzymują e-miale spośród fakturą zawsze z adresu [email protected] pl.

Źródło: Kontakt24 Tak prezentuje się e-mail z fałszywą fakturą od Play

Kiedy otrzymujemy fakturę drogą internetową zawsze warto sprawdzić nasz numer klienta. To sekwencja cyfr przypisany tylko jak i również wyłącznie nam, więc jeśli się nie zgadza, wówczas możemy mieć podejrzenie, iż dokument nie wydaje się być prawdziwy. Dlatego płacąc rachunki warto powstrzymać jedną starą fakturę w postaci papierowej, którą w sytuacji wątpliwości będziemy mogli porównać.

Źródło: Kontakt24 Tak wygląda e-mail wraz z fałszywą fakturą od Orange

3. Kwota faktury

Zwykle opłaty np. zbytnio internet, telefon, czy tv są takiej samej wysokości. Jeżeli kwota na otrzymanej przez nas fakturze się odróżnia, to należy pilnie skontaktować się z firmą i wyjaśnić wątpliwości.

Źródło: Kontakt24 Tak prezentuje się e-mail z fałszywą fakturą od Centralnego Rejestru Radiokomunikacji i Tv 4. Format danych pliku

Odbierając e-maila, który to może zawierać fałszywą fakturę powinniśmy również zwrócić uwagę na format pliku, który zawiera dokument. Warto wspominać, że większość firm przesyła dokumenty w pliku, który ma format PDF a mianowicie a nie np.. ZIP, którego często używają hakerzy.

Źródło: Kontakt24 / Tak wygląda mejl z fałszywą fakturą od czasu PZU

5. Nie pobieraj załącznika

Jeżeli zdaje ci się, że otrzymana drogą internetową faktura jest podejrzana, czyli np. pozostała wysłana z dziwnego adresu e-mail, bądź tytuł e-maila jest inny niż zwykle, to pobieraj dołączonego służące do wiadomości załącznika. Całkiem realne, że zawiera on niepewny wirus, który po ściągnięciu pliku zainstaluje się na twoim komputerze.

12, 5 mln euro kary dla firmy Nike