Eksperci: tanieją paliwa. Tankujemy oszczędniej niż rok temu  Moto

Temat: Motoryzacja

  • Duży ruch w autosalonach. Owe marki wybierano najczęściej
  • Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Jest propozycja ministerstwa
  • GDDKiA zrywa umowy z Włochami. Mieli budować fragmenty A1 i S3
  • Surowe kary za cofanie licznika. Prezydent podpisał ustawę
  • Z Gdyni, do granicy z Czechami w pięć godzin. Wydaje się być umowa na ostatni wydział A1

W mijającym tygodniu taniały paliwa także w hurcie jak jak i również na polskich stacjach. Za paliwa płacimy mniej niźli rok temu. Autogaz kosztuje już poniżej 2 złotych - napisali w piątkowym komentarzu analitycy rynku paliwowego.

„Ceny na stacjach benzynowych wróciły do stopnia sprzed dwóch tygodni, jakie możliwości oznacza, że taniej w tym roku nie tankowaliśmy. Obniżka wyniosła 3 małe pieniądze dla wszystkich gatunków materiałów. Benzyna 95-oktanowa kosztuje przeciętnie 4, 59 zł/litr, an olej napędowy 4, 49 zł/l. Średnia ogólnopolska koszt autogazu pierwszy raz od momentu sierpnia ubiegłego roku znalazła się poniżej poziomu dwóch złotych i wynosi aktualnie 1, 99 zł/l. Kierowcy samochodów z instalacją dzięki LPG mają jeszcze 1 powód do świętowania – autogaz, który w unijnych dyrektywach jest traktowany w charakterze paliwo alternatywne, według rządowych planów nie będzie objęty opłatą emisyjną" - napisali w komentarzu analitycy e- petrolu.

Europejska odpowiedź na plany Trumpa. Ceny mogą wzrosnąć

Zmiana cen

Analitycy BM Reflex zauważyli z kolei, że skala zmian cen paliw na stacjach po mijającym tygodniu była "mocno zróżnicowana".

"Chociaż średnie zmiany cen poszczególnych typów mieściły się w przedziale 1 - 3 grosze na litrze, to konkretnych stacjach wahania były w dużym stopniu większe i sięgały od plus 5 do minus 13 groszy na litrze benzyny i ON. Po przypadku LPG, tam dokąd ceny się zmieniały przeważały spadki do 5 - 8 groszy na litrze" - napisali.

W ich opinii spadek wartości w hurcie pozwoli w dalszy spadek cen paliw na stacjach w nadchodzącym tygodniu. "Skala ewentualnych obniżek może być zbliżona do odwiedzenia notowanych w tygodniu. Aktualna sytuacja pozwala na tankownie tańsze niż przed rokiem. Za benzyny płacimy o około 12 groszy w litrze mniej, za diesla o 8 groszy, natomiast za autogaz aż 20 groszy na litrze" a mianowicie czytamy w analizie.

Obniżce na hurtowym rynku paliw w ostatnich dniach sprzyjał spadek cen ropy naftowej. Notowania surowca na giełdzie w Londynie znalazły się poniżej poziomu 65 dolarów.

Bez zaskoczeń

Analitycy e- petrol zauważyli, że na światowych rynkach w mijającym tygodniu nie było "szczególnie zaskakujących wydarzeń".

"Tydzień rozpoczynał się informacją o spotkaniu amerykańskich producentów łupkowych z przedstawicielami OPEC – rozmowy dotyczyły problemu globalnej nadwyżki surowcowej. Nie sposób jednak mówić, iż rozmowy dały jakiś opłacalny rezultat. Zwłaszcza, że nastawienie OPEC jest dość mocne. Obecny prezydent OPEC zadeklarował, że organizacja nie przewiduje wprowadzania zmian w poziomach produkcji do przyszłego roku" - napisali.

W kontekście tego stanowiska "ciekawa jest ostatnia prognoza Międzynarodowej Agencji Energii, która sugeruje, że popyt na ropę naftową ma rosnąć po ciągu najbliższych pięciu lat" - zauważyli.

Osłabienie eksportu

"Według przewidywań Filii ważny będzie w tym udział Stanów Zjednoczonych, których produkcja już pod koniec roku może dobić pułapu 11 mln baryłek, aktualnie osiągalnego jedynie przez Rosję. Inną informacją podażową (wpływającą na ilość ropy w rynku - red. ) w tym tygodniu wydaje się osłabienie możliwości eksportowych Iranu, który w marcu ma wysyłać o 21 % mniej ropy i kondensatu niż miesiąc temu. Tym samym jeden z podstawowych liderów wydobycia OPEC jak i również oponent polityki samoograniczeń zbliża się do oficjalnego sposobu funkcjonowania organizacji. W obliczu powiększającej się produkcji amerykańskiej jednak nie należy oczekiwać, aby takowa informacja wypchnęła ceny mocno w górę" - przewidują analitycy e-petrolu.

Co nas czeka w 2017 roku na rynku mieszkaniowym Nieruchomości