Temat: Wielka Brytania

  • Nowa opłata dla kierujących. "Najostrzejsze" przepisy na świecie
  • Funt spadł poniżej pięciu złotych. Kolejne "nie" dla brexitu uderzyło w brytyjską walutę
  • Nowy obowiązek na rzecz Polaków na Wyspach. Całość, co musisz wiedzieć
  • Żyją tysiące kilometrów od Londynu, obawiają się brexitu. "Chodzi o całe nasze życie"
  • "Absolutnie katastrofalne". Gigant ostrzega przed skutkami braku porozumienia

Bary kojarzą głównie z piwem. Jednak lokale mieszkalne w Wielkiej Brytanii coraz częściej zamieniają się przy miejsce, gdzie oferuje się inne formy aktywności. Lista takich niecodziennych zajęć wydaje się być długa: od nauki rozrywki na ukulele po sposobność skorzystania z rady eksperta do spraw finansów a mianowicie informuje BBC.

Miejsca zwane community pubs wówczas dawne bary. I wówczas właśnie tam organizowane istnieją zajęcia. Klienci mogą wybrać spośród szerokiej listy: jej długość nie ustępuje długości menu z napojami. Niektóre z lokali oferują chociażby zabawy dla dzieci a mianowicie pisze BBC.

Jedne z największych kreski lotniczych w Afryce mają nowego szefa. Został zanim Kowalski

I tak przy brytyjskich pubach można skosztować swoich sił w produkcji na mini gitarze ukulele, zasięgnąć rady dotyczącej zarządzania finansami, ukołysać dziecko do snu, a nawet brać udział w wyścigu gołębi.

Wspólny interes

Właściciele tego rodzaju miejsc wskazują, że są przede wszystkim zorientowani na udostępnienie lokali miejscowym wspólnotom, które mogą korzystać wraz z nich bez zbędnych wydatków.

Jak to wygląda w praktyce? Działający od czasu kilkudziesięciu lat, podupadający tawerna zostaje wykupiony przez pobliskich mieszkańców, którzy dają mu drugie życie, organizując zebrania klubu gitarowego albo amatorów motocykli czy literatury a mianowicie opisuje BBC.

Wszystkie atrakcje są darmowe, an organizatorzy podkreślają, że o ile nie uspołecznione bary, kółka zainteresowań najpewniej wcale żeby nie funkcjonowały.

Zrezygnował już na starcie. Polskie auto elektryczne chce nowego dyrektora

Na takie wykorzystania pubów pozwala ustawa z 2011 roku. Nie licząc tego miejscowi mieszkańcy dostali prawo pierwszeństwa do wykupowania lokali. Fundusze są najczęściej zbierane poprzez sprzedaż działaniu chętnym mieszkańcom. W ów sposób wspólnota składa się na lokal, który posiada zaspokoić ich potrzeby towarzyskie.

Rządowe poparcie

Właścicieli rozkręcających barowy biznes wspiera również brytyjski rząd, który przeznaczył ostatnio na ten plan ponad 3, 6 mln funtów (ok. 19, 7 mln zł). Pewnie zatem społecznych barów przybywa.

BBC przypomina, że wciąż kilka lat temu własne media regularnie informowały o upadku kolejnego pubu.

Takie wykorzystanie barów popierają też naukowcy. Ostatnie testowania wykazały, że Brytyjczycy systematycznie odwiedzający tego rodzaju miejsca są bardziej zadowoleni z egzystencji, mają więcej przyjaciół jak i również satysfakcji niż ci, jacy tego nie robią.