Teoria względności Alberta Einsteina

Teoria względności Alberta Einsteina jest to teoria, która w gruncie rzeczy składa się z dwóch podobnych do siebie teorii fizycznych. Pierwszym składnikiem całości jest szczególna teoria względności, natomiast drugim z nich jest ogólna teoria względności. Szczególna teoria względności odnosi się bezpośrednio do układów inercjalnych, czyli takich, które poruszają się wobec siebie z taką samą prędkością, a została ona opublikowana w roku 1905. Natomiast ogólna teoria względności, jest to również inaczej nazywana teoria grawitacji, jest rozwinięciem teorii szczególnej. Rozszerzenie to dotyczy przede wszystkim opisu zjawisk w układach neinercjalnych, a została ona opublikowana aż 10 lat później, dokładnie w roku 1915. Albert Einstein podczas tworzenia teorii względności kierował się potrzebą zlikwidowania niezgodności między zasadą względności Galileusza, która określała, iż prędkości jest względna, a prawami dotyczącymi elektrodynamiki. Warto dodać, iż pod koniec dwudziestego wieku udało się zauważyć, iż elektrodynamika nie zgadza się, a nawet łamie zasadę względności. Polegało to na tym, iż elektrodynamika określiła światło w postaci fali, a jej prędkość jest zawsze taka sama, na co nie ma wpływu nawet prędkość obserwatora. Jednak nie udało się przeprowadzić prób, które miały na celu podważenie elektrodynamiki, a co ważne nawet nie dało się jej dopasować do zasad względności. Jak wynikała z późniejszych badań prędkość światła, jest w gruncie rzeczy stała, oraz nie wpływa na nią prędkość obserwatora. Udało się dowieść prawdziwości tej teorii dzięki doświadczeniu określanym mianem Michelsona-Morleya. Bardzo ważnym przełomem okazało się odkrycie, którego autorem był Lorentz (Lorentz jest to naukowiec fizyki, pochodzenia holenderskiego, urodził się on w roku 1853, a dokładniej 18 lipca w Arnhem, natomiast zmarł w roku 1928 dokładniej 4 lutego w Haaerlemie. Do jego największych osiągnięć należą między innymi transformacja Lorentza, teoria wyjaśniająca zjawisko dyspersji, oraz teoria wyjaśniająca przewodnictwo elektryczne), a mianowicie polegało to na odkryciu dylatacji czasu, oraz skróceniu długości. Fizyk Albert Einstein wysunął propozycję zmiany mechaniku newtonowskiej. Sam zajął się zmianą definicji dotyczących energii oraz prądu, a zarazem transformacji Galileusza, która została bardzo szybko zastąpiona transformacją Lorentza. Dzięki temu udało się zapewnić zgodność z obserwacjami, które nie wymagały następnie zmian elektrodynamiki jak i również zasad względności.