Superkontynenty

Alfred Wegener był niemieckim meteorologiem. Studiował na uniwersytetach w Berlinie, Heidelbergu i Innsbrucku. W 1910 r. oglądając mapę świata zauważył, że część zachodniego wybrzeża Afryki pasuje kształtem do wschodniego wybrzeża Ameryki Południowej. Fakt ten oraz okazy skamieniałości zasugerowały mu, że te dwa kontynenty były połączone w jeden superkontynent, który nazwał Pangea. Sugerował, że Pangea prawdopodobnie rozpadła się, formując kontynenty odpływające od siebie z prądem. Ta teoria znana jest jako dryf kontynentów. Po 1960 r. rozwinięto teorię We-genera, tworząc nową teorię: tektonikę płyt litosfery. Głosi ona, że skorupa ziemska nie jest jednolita, lecz podzielona na olbrzymie płyty dźwigające kontynenty. Teoria ta opisuje nieustanny proces, w którym płynne skały wypychane są na powierzchnię Ziemi, gdzie krzepną. Krawędzie płyt spychane są pod sąsiednie płyty i ulegają ponownemu przetopieniu. Tam, gdzie płyty zderzają się, następują trzęsienia ziemi.

Ewolucja

Aż do końca XVII wieku, w Europie wierzono, że wszystko w przyrodzie jest niezmienne; że gatunki roślin i zwierząt są stałe od czasu stworzenia przez Boga. W XVIII wieku rozwój badań temu zaprzeczył. Zaczęto głosić, że cechy roślin i zwierząt mogły podlegać zmianom w bardzo długich okresach czasu. Taką formę przeobrażeń określa się mianem ewolucji. Jean-Baptiste de Monet, kawaler de Lamarck, urodził się we Francji jako jedenaste, najmłodsze dziecko w arystokratycznej, lecz ubogiej rodzinie. Życie jego było trudne, zmarł pozbawiony środków do życia i ociemniały, a jego prace zostały zapomniane. W wieku 16 lat służył w wojsku, ale musiał je opuścić z powodu złego stanu zdrowia. Brak pieniędzy zmusił go do podjęcia pracy w banku, chociaż pragnął być lekarzem. W wolnym czasie Lamarck zajął się badaniem roślin, a jego kwalifikacje spowodowały, że w 1781 roku został mianowany botanikiem króla Francji. Dziesięć lat później, po Rewolucji Francuskiej, został wybrany na stanowisko profesora zoologii w nowym Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu. Wykładał, organizował pokazy i wystawy.

Wyprawa do Ameryki Południowej

Karol Darwin urodził się w Shrewsbury, w Anglii. Był synem wziętego lekarza, uczęszczał do szkoły w Shrewsbury, a na studia medyczne wyjechał do Edynburga. Nie lubił tych studiów i, ulegając namowom ojca, wyjechał na uniwersytet Cambridge, aby zostać duchownym. Chociaż ukończył studia, również ta dziedzina nie była jego powołaniem. Wykazywał natomiast ogromne zainteresowanie botaniką i entomologią (nauką o owadach). W 1831 r. jego szczególne zdolności zauważył John Henslow, profesor botaniki, i znalazł Darwi-nowi stanowisko przyrodnika w wyprawie do Ameryki Południowej. Przed wyprawą Darwin zapoznał się z pracami geologa Charlesa Lyella. Wyprawa wyruszyła na statku Beagle i trwała pięć lat. Odwiedziła Brazylię, Argentynę, Chile, Peru i wyspy Galapagos oraz dziesięć skalistych wysp na Oceanie Spokojnym, u wybrzeży Ekwadoru, z których każda miała odmienną faunę. Podczas podróży Darwin zebrał ogromną kolekcję skał i skamieniałości, jak również roślin, ptaków i innych zwierząt. Robił też bardzo szczegółowe notatki. Przede wszystkim obserwacje poczynione na wyspach Galapagos wykorzystał później przy formułowaniu teorii ewolucji.